O nas



W naszej rodzinie zawsze były zwierzęta- i te bardziej zwyczajne i te które w mieszkaniach można spotkać rzadko (zajączki, jeże oraz sroka ale również zaskrońce i żaby). Przez lata opiekowałyśmy się szczurami, świnkami morskimi, królikami, koniem, kotami i oczywiście psami.  W rodzinie były kundelki, seter irlandzki, basset, spaniel, owczarki niemieckie no i oczywiście dalmatyńczyki. 

"Kropki" w naszej rodzinie obecne są z przerwami od ponad 30lat. Pierwsza dalmatynka BARBI Sandomierskie Rożki zawitała do domu w 1986roku, a jej szczenięta, pod należącym do mojej mamy przydomkiem Brązowe Serduszko, w większości znalazły domy za granicą. Dalmatyńczyki darzymy ogromnym sentymentem i nie wyobrażamy sobie życia bez naszych nakrapianych przyjaciół.


Aktualnie mieszkają z nami:

ISUMI 
Sprowadzenie do Polski dalmatyńczyka noszącego gen LUA od dawna było moim marzeniem. Od kilku lat rozglądałam się i obserwowałam hodowle zagraniczne szukając takiej, której psy spełniałyby zarówno, wyznaczone przeze mnie, kryteria dotyczące charakteru, wyglądu jak i zdrowia. Na początku sierpnia 2021 od jednej z hodowczyń dostałam zdjęcie prawie 8 tygodniowych szczeniąt- nie było jeszcze wyników badań w kierunku hiperurykozurii ale moją uwagę przykuł jeden z maluchów. To była Isumi. Jeśli chcesz dowiedzieć się o niej więcej zajrzyj TUTAJ.




RUBY GEM
Przyjechała do nas z ukraińskiej hodowli Stormguard. Bardzo stabilna, niezależna, niesamowicie pozytywna. Ruby jak prawie każda kobieta kocha buty, które kolekcjonuje na swoim posłaniu (nie robiąc im krzywdy) :) Jej największą miłością (oprócz jedzenia) są koty :D.
Więcej informacji o Ruby można zobaczyć TUTAJ.


LOLA
Niesamowita przylepa- mogłaby być cały czas głaskana. Bardzo silnie z nami związana. Kocha jedzenie w każdej postaci- niestety jest alergiczką i z tego powodu miewa problemy zdrowotne. Lubi polować na motylki, pasikoniki i muchy.  Nie znosi szybko poruszających się obiektów takich jak: samochody, rowery czy biegacze :( Lola jest rezydentką i jest wykastrowana.


KOTY :)
Oprócz naszych cudnych nakrapiańców mieszkają z nami dwie starsze kotki: 18-letnia Kokota oraz  16-letnia Tapinda.  




Na co dzień mieszkamy w niewielkiej miejscowości położonej wśród mazowieckich lasów, niecałe 60km od Warszawy.  Z psami pokonujemy dziennie około 10km na spacerach poza naszym ogrodzonym terenem (chociaż czasami mamy "dzień lenia" i spacer jest krótszy :) ). Oprócz tego "dziewczyny" dużą część czasu spędzają w ruchu- gonitwy, szarpanki, podgryzanki pozwalają im zachować dobrą kondycję, wyrobić mięśnie oraz utrzymać smukłe sylwetki.



Dal- dalmi -Dalmissimo
Cicho- sza- pianissimo
Szczeniaczek bellissimo
Spokojnie śpi

Śni mu się świat wielki
Ciepłe deszczu kropelki
I w kałużach bąbelki
Rośnie przez sen

Grzbiet, łapki, tłusty brzuszek
Czarny uszka koniuszek
Aksamitny maluszek
Nie budźmy go!